Przejdź do głównej zawartości

Posty

285. plisowana spódnica i t-shirt

Spódnicę kupiłam kilka miesięcy temu za 1 zł. Była ona w rozmiarze 48 więc zwęziłam ją tylko wycinając kilka plis z jednej strony. I to wszystko prosta przeróbka.
Wisiała w szafie bo nie mogłam do niej dobrać żadnej bluzki. Ale ostatnio wpadłam do Sh i znalazłam w super jakości t-shirt. Męski, czarny w rozmiarze M za 3 zł. Od razu pomyślałam będzie pasował do tej pasiastej. Można by pomyśleć zwykły t-shirt nie pasuje, bo i nie pasował ale szukałam czegoś krótkiego. Więc pozbyłam się ściągacza wokół szyi, skróciłam długość i dwa razy podwinęłam rękawki.  I taka oto moja stylizacja w kolorystyce biało-czarnej. A na sesji zdjęciowej całkiem przypadkiem zjawił się czarno-biały Dyzio.














Pozdrawiam Asia. .

284. przeróbki weselnych sukienek

Zaprezentuję Wam przeróbki dwóch sukienek weselnych, które ostatnio zrobiłam. Nie są to sukienki moje, nie jest to totalnie mój styl, robiłam je dla klientki. Od roku prowadzę własną małą pracownię. Na razie napiszę o niej tylko tyle. Kiedyś powstanie o niej post, w której opiszę więcej z przemyśleniami czy warto założyć własną firmę na wsi.

Pierwsza to długa sukienka z górą zakładaną kopertowo. Usunęłam wszystkie zdobienia i pomarszczoną wierzchnią warstwę i przyszyłam ręcznie koronkę tylko do przodu sukienki. Dodałam w niektórych miejscach powycinane elementy dla zagęszczenia wzoru.

Kolor się różni dlatego, że zdjęcia robiłam przy różnych porach dnia.  









Druga to sukienka z asymetryczną spódnicą i gorsetem bez ramiączek.Klientka nie chciała tego samego koloru na górnej części. Zdecydowałyśmy, że będzie to kolor szary. Były do wyboru dwa odcienie. Padło na ciemniejszy a to dlatego, że był tańszy o 30 zł za metr. Dodatkowo by sukienka nie spadała dodałam gumki jako ramiączka. Propozyc…

283. spódnica w bananowym kolorze

Większość uszytych rzeczy przeze mnie i pokazanych na moim blogu to przeróbki ciuchów z Sh. Tak jest i w tym przypadku. Spódnicę uszyłam z sukienki z gumkowaną górą, którą kupiłam za niecałe 2 zł. Materiał jest bardzo cienki więc uszyłam do niej halkę by nic nie prześwitywało. W pasie zrobiłam dwa tunele o szerokości 2 cm i tylko w dolny wciągnęłam gumę by nad nią powstało marszczenie. Doszyłam dwie szlufki, żeby pasek się nie przesuwał. I oto powstała letnia maxi spódnica w bananowym kolorze.












Tak prezentowała się sukienka przed przeróbką.



Pozdrawiam Asia.

282. poduchy z firanek i malutki ganek

Niewielki kawałek firanki kupiłam w Sh za jakieś grosze. Do uszycia poduch wykorzystałam jeszcze bawełniany materiał na prześcieradło. Firanka była dość wąska więc podzieliłam ją na 6 równych części. Kawałki wyszły dość małe i nie pasowały wymiarami do standardowych poduszek. Uszyłam je więc sama dopasowując do uszytych powłoczek. Są uszyty z cienkiej bawełny i wypełnione kulką sylikonową.






I kilka zdjęć ganku, ulubionego miejsca na poranną kawę i klimatyczny wieczór.
Oczywiście królestwo kotów świadczą o tym drapaki, budki i koszyki.
Kilka dekoracji wykonałam sama: półkę ze starej szuflady, dekoracyjny słoik, 3 kwietniki do metalowych doniczek, niedokończona makrama, pojemniczki Decoupage z puszek i poduszki. Inne przez lata gromadziłam i gdzieś stały niepotrzebne.














I jeszcze pokarzę Wam wyhaftowane powłoczki z juty, które ostatnio kupiłam w Sh po 3 zł i do nich też uszyłam poduchy.