01.07.2013

Patchwork

  
  
Mój pierwszy patchwork, wyszedł mi jak wyszedł trochę krzywy, gdzie nie gdzie nie równo przeszyty.




Bajdusiowi się chyba podoba.
Pozdrawiam Asia.

2 komentarze:

  1. Jak ja sobie przypomnę swój pierwszy patchwork, który wylądował w koszu i iperwszy, który jest dziecięcą kołdrą używaną podczas noclegów u dziadka to u ciebie widzę pełen profesjonalizm:) Jeśli gdzieś jest krzywo to z pewnością nie rzuca się to w oczy:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi też się podoba, a kocurek słodziutki

    OdpowiedzUsuń