sobota, 31 sierpnia 2013

Szydełkowe

Różnokolorowe, szydełkowe podusie.


 

 
 

Do szydełkowych powłoczek uszyłam poduszeczki z białej bawełny i wypełniłam sztucznym puchem, który też jest dobry do wypełniania maskotek (można go również prać).

Jak go kupowałam na ryneczku to wynikneła śmieszna historia. Prosząc  sprzedającego Pana o wypełniacz do poduszek, jedna Pani stała obok i chowała resztę pieniędzy z zakupów za pościel do portfela i usłyszała pytanie
- ile?
 a ja odpowiedziałam - kilogram.
Pani aż głową poruszyła, zrobiła duże oczy i zapytała co tu sprzedają na kilogramy? Zdziwienie, bo przecież jest to stoisko z pościelą a nie na przykład z owocami.

 
 
Schemat z "100 piastrelle all' uncinetto"
 
Pozdrawiam Asia.
 


środa, 28 sierpnia 2013

Serwetka

Wydziergana z beżowego kordonka.


 
 
Schemat z "Robótki ręczne" nr 1-2 2010
 
 
 
Pozdrawiam Asia.

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

t-shirty

Chodziłam, szukałam, patrzyłam i kupowałam w sieciówkach, czy butikach i nie wiele rzeczy przykuwało moją uwagę. Bardziej zmęczony człowiek wracał do domu niż zadowolony.
Najlepiej to robić ze starych lub kupionych za małe pieniądze w lumpeksie.


Czarny ma fajne nadruki, nie był taki duży. Z szyłam po bokach zwężając na biodrach, przeszyłam na ramionach i wzdłuż rękawów, by były węższe. Dekolt obcięłam ściągacz i zostawiłam bez obszycia.

Kolejny to był rozmiar XXL. I tak - wycięłam dekolt odcinając ściągacz ok 4cm szerzej po obu stronach. Przy rękawach odcięłam po skosie zwężając i przeszyłam. Boki t-shirta zwęziłam odcinając kilka centymetrów z obu stron po skosie do pachy i przeszyłam. Spodenki to obcięte stare jeansy i przyozdobiłam je ćwiekami.






 Do zszywania wykorzystałam ścieg owerlokowy z zastosowaniem stopki do tego typu ściegu. Warto za inwestować by przy szyciu się nie denerwować.


Stopka do ściegu owerlokowego. 

Pozdrawiam Asia.

Bajbusia

W promieniach sierpniowego słońca na ganeczku.
 


 
 
 

 
 
Pozdrawiam Asia.


piątek, 2 sierpnia 2013

W nowym wydaniu

Kupiła ją lata temu w SH była wypalona i lekko przybrudzona. Wyciągnęłam ją kilka dni temu i pomyślałam o odnowieniu. Myślałam i myślałam jak to zrobić, dużo pomysłów chodziło po głowie. Wybrałam materiał, z którego wcześniej szyłam kopertówkę , usiadłam i zaczęłam. Cały czas wyobrażałam sobie dużo będzie roboty, co najmniej kilka dni a tu szok jak się wzięłam do roboty to zajęło mi tylko kilka godzin. Nie było łatwo obszywając, ale pomogłam sobie wygiętą igłą. Wymieniłam sznurek na granatowo-złoty.


 
Gotowe.


 
 
Pozdrawiam Asia.