26.08.2013

t-shirty

Chodziłam, szukałam, patrzyłam i kupowałam w sieciówkach, czy butikach i nie wiele rzeczy przykuwało moją uwagę. Bardziej zmęczony człowiek wracał do domu niż zadowolony.
Najlepiej to robić ze starych lub kupionych za małe pieniądze w lumpeksie.


Czarny ma fajne nadruki, nie był taki duży. Z szyłam po bokach zwężając na biodrach, przeszyłam na ramionach i wzdłuż rękawów, by były węższe. Dekolt obcięłam ściągacz i zostawiłam bez obszycia.

Kolejny to był rozmiar XXL. I tak - wycięłam dekolt odcinając ściągacz ok 4cm szerzej po obu stronach. Przy rękawach odcięłam po skosie zwężając i przeszyłam. Boki t-shirta zwęziłam odcinając kilka centymetrów z obu stron po skosie do pachy i przeszyłam. Spodenki to obcięte stare jeansy i przyozdobiłam je ćwiekami.






 Do zszywania wykorzystałam ścieg owerlokowy z zastosowaniem stopki do tego typu ściegu. Warto za inwestować by przy szyciu się nie denerwować.


Stopka do ściegu owerlokowego. 

Pozdrawiam Asia.

1 komentarz:

  1. Bluzki super po przeróbkach :-) Specjalne stopki do maszyn domowych to fajna rzecz, szkoda tylko, że nie mogę ich znaleść tu w Paragwaju :-(

    OdpowiedzUsuń