Bajdusie maluszki

Upłynęło już trochę czasu jak trzy Bajduśki trafiły do nowego domu i tak się ogromnie smutno się zrobiło.
Kilka dni temu przyszły na świat cztery Bajduśiaczki. Są prześliczne i takie kochaniutkie.  Jeden jest bardzo malutki myślałam, że nie dotrwa do rana ale kolejny raz udało się uratować noworodka. A teraz pierwszy jest przy Mamusi.


 
 

 

Te pierwsze Bajduśki mieszkają razem i są podobno przylepami, nikogo się nie boją, wskakują każdemu na kolana i się przytulają.
 
 
Pozdrawiam Asia.

Komentarze

  1. Ale słodziutkie. Mam nadzieję, że bedzie wiecej zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie śliczne:) Ten w łatki bardzo mi się podoba, miałam kiedyś podobną kotkę, 14 lat u nas była:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku jakie słodziaki! Ciężko się potem z takimi maluchami rozstać:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na wstępie napiszę, że jesteśmy kociarami ;-) (tzn. z naszej trójcy 2/3 stanowią kociary ;-) No przesłodkie te kiciulki i kociczka :-) Każdy inny :-) Słów braknie na opisanie tych pięknot...:-) Pozdrawiamy Ewa & Asie ;-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz