03.09.2013

Kapa - cz. 2

Szczepiałam paski ze sobą szpileczkami po szerokości mieszając różne wzory i kolory bez jakiego kolwiek schematu czy kolejności po 11 sztuk tworząc długie pasy o długości ok 200cm i przeszyłam na maszynie.
Pasów wyszło 25 . Zeszyłam je ze sobą po długości.

 
 
 
 

Mozajkowa wierzchnia strona.

 
 
Najtrudniejsze przede mną.
 
Pozdrawiam Asia.

7 komentarzy:

  1. bardzo ciekawa będzie ta kapa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z takich większych kawałków i tak jak Ty to robisz podoba mi się bardzo, może nawet kiedyś spróbuję... ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne kolory, i jaki postęp pracy, szybko C idzie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Boję się bardzo tego patchworku. Kiedyś będę musiała spróbować.
    Bardzo ładna kolorystyka kapy. Czekam na efekt końcowy :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia :)

    OdpowiedzUsuń