Przeprowadzka do szafy

Rosną i już otwierają oczka. Tylko ten malutki jest trochę z tyłu za resztą i trudno mu dogonić rodzeństwo. Ostatnio Bajdusi nie podobało się pudełeczko w którym sobie mieszkały i nad ranem przynosiła mi maleństwa do mojego łóżka. Jak tylko odniosłam do pudełeczka minęło kilka minut i z powrotem w łóżku. Tak chyba 10 razy. Jak wstałam to doszła do wniosku szafa będzie lepszą miejscówką i już tam została, bo jak tylko je z stamtąd wyjęłam to z powrotem maleństwa do szafy.
 







 
Słodziaki.
 
Pozdrawiam Asia.


Komentarze

  1. Cudowne! :-)))) A Bajdusia wie gdzie im najlepiej :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym Cię zaprosić do grupy dyskusyjnej o hand-made na FB: https://www.facebook.com/groups/artstop/

    Wpadnij na pogawędkę;)

    OdpowiedzUsuń
  3. rozpłynęłam się na widok tak słodkiej rodzinki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jakie cudowne maleństwa <3 *.*
    Śliczniutkie są .

    http://infinite-history1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Super te Twoje kotki! A mamuśka zupełnie jak moja Zośka ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz