Kolejna bluza

Ciepła bluza z różowo - czarnego weluru, uszyta jak poprzednia pomarańczowa.
 

 
 

 
 
 
Pozdrawiam Asia.
 

Komentarze

  1. Tak, ale zszywanie to udręka, bo zwiały się brzegi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z weluru nigdy jeszcze nic nie szyłam, bluza wygląda bardzo fajnie, a koteczek - przyszedł sprawdzić jej jakość? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koteczek a właściwie koteczki nie chodzą tylko swoimi ścieszkami ale i moimi, nie odstępują mnie na krok jak szyję, sprzątam..... i robię zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. origamiiptaki.blogspot.com zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale masz fajnego kotka ! Jestem bardzo ciekawa jak ta bluzka będzie wyglądała na Tobie ;)
    Obserwujemy ?:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz