08.02.2014

67. komin beżowo - szary

Kolejny komin dziergany na drutach nr 7 w dwie nitki włóczki.
Jedna w szarym kolorze a druga cieńsza, delikatnie moherowa w cieniowanych kolorach beżu, białego i szarości.

 

 

 Pomocnicy
jeden z lewej rozrabia a drugi z prawej śpi.
 
 

 
 
 
Pozdrawiam Asia.



5 komentarzy:

  1. Kolor komina jest genialny! Pomocnicy także :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda na cieplusi. Jeśli dodać wtulającego się kota na pewno jest cieplusi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę Ci się przyznać, że podpatrzyłam właśnie u Ciebie taki sposób zmieniania koloru włóczki ( poprzez tworzenie delikatnego melanżu) i wykorzystałam go do zrobienia komina. :):). Super pomysł.
    Koty - wierni towarzysze robótkowania.Moje też tak "działają". Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę:))) bo ja nie potrafię na drutach nic kompletnie:(
    KOMIN SUPER!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha ha ha kot super. Widać że ma smykałkę do drutów :D

    OdpowiedzUsuń