niedziela, 27 lipca 2014

103. jeans

Jeans w stylizacji.
Czyli kurtka i torba.






Pozdrawiam Asia.

wtorek, 22 lipca 2014

102. spódniczka w gumkę

Tkanina w łączkę leżała długie lata na półce.
 Uszyłam z niej mini spódniczkę z szeroką czarną gumką w pasku.
 Szyło się prosto i szybko.



Pozdrawiam Asia.

piątek, 18 lipca 2014

101. kuchnia

Moja stara kuchnia, w której wczoraj pomalowałam ściany na inny kolor. 
Meble są wymurowane za starych cegieł, blat z płytek ceramicznych a drzwiczeki zostały wykonane przez stolarza na wymiar. 








A wcześniej było tak.


Pozdrawiam Asia.

piątek, 11 lipca 2014

100. węże

Jakiś czas temu na jednym z blogów znalazłam inspirację - węża z krawata.
I kupiłam dwa w groszki w SH po złotówce
.
Jeden czarny, drugi brązowy wąż.

Oczy zrobiłam z guzików obszytych materiałem, które kupiłam razem z niciareczką i wyszyłam czarną nitką kropeczki.








I Tuśka też pozuje razem z krawatowymi wężami.



Setny post
wszystkim tym, którzy odwiedzają, obserwują i piszą komentarze 
BARDZO DZIĘKUJĘ.

Pozdrawiam Asia.

czwartek, 10 lipca 2014

99. niciarka

Kolejna, którą kupiłam na targu staroci za 10 zł. A w środku były te wszystkie krawieckie pierdółki.
 Nóżki nie trzymały się stabilnie, więc przykleiłam na stałe klejem na gorąco, delikatnie przeprałam pokrywkę i odkurzyłam wierzch i środek.










Pozdrawiam Asia.

98. koszulka w groszki

Delikatnie przezroczysta, dzianinowa z czarne groszki koszulka , którą uszyłam według schematu sukienki 125 z Burdy 3/2014.





Pozdrawiam Asia.

środa, 2 lipca 2014

97. jeansowe szorty

Spodenki ze starych jeansów.


Pierwszym na początek obcięłam nogawki, powyciągałam nitki i przetarłam pumeksem, zrobiłam przetarte dziury, potem wymoczyłam w wybielaczu, ale tym razem nie wypłukałam od rzazu tylko pozostawiłam przez około godziny do przeschnięcia a dopiero potem prałam i płukałam kilkanaście razy.
A na koniec, żeby nie uszkodzić i zniszczyć chlorem  przyozdobiłam kilkoma ćwiekami.



Drugie to levisy z wysokim stanem, które mniej wymagały pracy. Nie chciałam żeby były podobnie wykonane ale w innym stylu. Obcięłam nogawki, przetarłam brzegi pumeksem, powyciągałam nitki, podwinęłam na raz przyprasowując żelazkiem (przeszyłam ręcznie na szwach bocznych)
i przyszyłam cienką tasiemkę na kieszeniach z przodu i na tyle.





 A obcięte nogawki też dostaną drugie życie.

Pozdrawiam Asia.