02.07.2014

97. jeansowe szorty

Spodenki ze starych jeansów.


Pierwszym na początek obcięłam nogawki, powyciągałam nitki i przetarłam pumeksem, zrobiłam przetarte dziury, potem wymoczyłam w wybielaczu, ale tym razem nie wypłukałam od rzazu tylko pozostawiłam przez około godziny do przeschnięcia a dopiero potem prałam i płukałam kilkanaście razy.
A na koniec, żeby nie uszkodzić i zniszczyć chlorem  przyozdobiłam kilkoma ćwiekami.



Drugie to levisy z wysokim stanem, które mniej wymagały pracy. Nie chciałam żeby były podobnie wykonane ale w innym stylu. Obcięłam nogawki, przetarłam brzegi pumeksem, powyciągałam nitki, podwinęłam na raz przyprasowując żelazkiem (przeszyłam ręcznie na szwach bocznych)
i przyszyłam cienką tasiemkę na kieszeniach z przodu i na tyle.





 A obcięte nogawki też dostaną drugie życie.

Pozdrawiam Asia.

4 komentarze:

  1. Bardzo ładne, dobry pomysł z tym wybielaniem jeansów i ta tasiemka, niby taka cieniutka i delikatna, a dodaje uroku:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dżinsy bardzo zyskały;)) Ciekawi mnie drugie życie nogawek;))

    OdpowiedzUsuń
  3. super :) fajnie jak umie się dać drugie życie starym ubraniom :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niby proste sposoby, efekty dają cudne :)

    OdpowiedzUsuń