146. spódnica na chłodne dni

Wykroiłam ją w grudniu i dopiero teraz przystąpiłam do szycia. Trochę późno, bo raczej tych chłodnych dni nie będzie zbyt wiele. Tkanina to cienka wełenka. Szyłam wg wykroju kostiumu "Lola" z Burdy Vintage.
To już druga spódnica, którą szyłam z tego modelu.







Pozdrawiam Asia.

Komentarze

  1. Bardzo ładnie wyszła ta spódnica. Takich klasycznych fasonów możesz uszyć nawet 10, bo zawsze będą modne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie wyszła, zimy już nie będzie, ale MariaTamara ma rację - taki fason nigdy nie wyjdzie z mody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ;). Takich spódnic nigdy nie za dużo. Bardzo mi się podoba :)

      Usuń

Prześlij komentarz