28.06.2015

163. to była męska rzecz

Bluza męska, którą przerobiłam dla siebie. Oczywiście musiałam pozbyć się ściągacza wokół dekoltu, zwęziłam i skróciłam rękawy.
I tu było więcej pracy dlatego, że na nowo wszywałam ściągacze.
A w pasie po obu stronach wszyłam kilka centymetrów by było wcięcie w tali.




Przed.


Pozdrawiam Asia.

9 komentarzy:

  1. Super, bardzo fajnie wygląda. Przez chwilę zastanawiałam się, jak kieszonkę przeszyłaś, że śladu nie widać;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna bluza :) podoba mi sie ta przeróbka ! Ciekawi mnie bardziej jak podszylas czy wywinęłaś dekolt ? Jakoś nie mogę sie dopatrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. W dekoldzie wywinełam na lewą stronę i przeszyłam. Wewnętrzna strona wygląda podobnie jak frota. A kieszonka nie była przeszywana, bluza na mnie fotografowana to odbicie lustrzane.

    OdpowiedzUsuń
  4. Udana przeróbka, bluza boska :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super przeróbka. Fajna bluza, nawet przed przeróbką, ale teraz oczywiście zyskała.

    OdpowiedzUsuń
  6. Już dawno zauważyłam, że w dziale męskim jest ciekawszy wybór np. bluz. Niektóre śmiało można nosić bez przeróbek, a jeśli ktoś ma talent i zapał jak Ty, to faktycznie warto poświecić chwilę na przeróbkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie ją przerobiłaś. Nigdy bym nie powiedziała że jest męska bo wygląda jakbyś uszyła ją na swój wymiar :)

    OdpowiedzUsuń