23.02.2017

252. różowa kapa

Uszyłam ją z cienkiego weluru dzięki czemu jest bardzo milutka, cieplutka i do tego leciutka. 
W środku przepikowałam razem zwierzchnią warstwą puszystą włókninę
a pod spód przyszyłam polar minky w kolorze jasno szarym.
Żeby połączyć ze sobą wszystkie trzy warstwy (by się nie rozdzielały i nie ściągały)
poprzyszywałam dużo malutkich guziczków. 
Kapę udekorowałam aplikacjami w kształcie ptaszków i baloników w kolorach pastelowych
oraz dziewczynką z warkoczami i w berecie.

Materiały:
polar i wypełniacz kupiłam w internecie a różowy welur to zasłony z lumpeksu, guziki są z męskich koszul i ścinki tkanin, które zbieram bo zawsze się przydadzą.








Pozdrawiam Asia.

3 komentarze:

  1. Wspaniała :) uwielbiam wszelkiego rodzaju kapy i koce. Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. A mnie urzekły aplikacje ! Wszystko prezentuje się pięknie, i bardzo dziewczęco :-)

    OdpowiedzUsuń