04.08.2017

262. pasiasta spódnica

Rzecz kupiona w Sh za 1 zł. Przeszła niewielką przeróbkę. Okazała się trochę za duża więc tylko zwęziłam po bokach, pozbyłam się białych guzików (wyglądających jak pościelowe) i przeszyłam na maszynie zakładkę (bo po wypruciu guzików by odstawała).
Materiał jest zwiewny i sztuczny więc szybko schnął po morskiej wodzie.








Przed



Po



Pozdrawiam Asia.

4 komentarze:

  1. świetna spódnica a plener cudny, taka spódnica to tylko na spacer nad morzem :) Uwielbiam przeróbki są zawsze inspirujące, nigdy nie wiesz, co z tego wyjdzie. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie to wymyśliłaś:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie jej wyszło no dobre.Świetnie wyglądasz w tej scenerii :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna przeróbka, spódnica wygląda o wiele lepiej po Twojej interwencji:) Bardzo podobają mi się też zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń