Przejdź do głównej zawartości

284. przeróbki weselnych sukienek

Zaprezentuję Wam przeróbki dwóch sukienek weselnych, które ostatnio zrobiłam. Nie są to sukienki moje, nie jest to totalnie mój styl, robiłam je dla klientki.
Od roku prowadzę własną małą pracownię. Na razie napiszę o niej tylko tyle. Kiedyś powstanie o niej post, w której opiszę więcej z przemyśleniami czy warto założyć własną firmę na wsi.


Pierwsza to długa sukienka z górą zakładaną kopertowo. Usunęłam wszystkie zdobienia i pomarszczoną wierzchnią warstwę i przyszyłam ręcznie koronkę tylko do przodu sukienki. Dodałam w niektórych miejscach powycinane elementy dla zagęszczenia wzoru.


Kolor się różni dlatego, że zdjęcia robiłam przy różnych porach dnia.  










Druga to sukienka z asymetryczną spódnicą i gorsetem bez ramiączek.Klientka nie chciała tego samego koloru na górnej części. Zdecydowałyśmy, że będzie to kolor szary. Były do wyboru dwa odcienie. Padło na ciemniejszy a to dlatego, że był tańszy o 30 zł za metr.
Dodatkowo by sukienka nie spadała dodałam gumki jako ramiączka. Propozycje były dwie. Pierwsza w kolorze sukienki a druga w kolorze koronki. Po wspólnych namysłach przyszła trzecia koncepcja pomieszamy i tak zostało. 












Pozdrawiam Asia.

Komentarze

  1. Naprawde swietne przerobki. Nawet nie sadzilam ze mozna tak nadac drugie zycie sukience. Ta rozowa wyglada o niebo lepiej..=) Zdecydowanie warto umiec szyc...

    OdpowiedzUsuń
  2. Turkusowa jest świetna - pomysł z przeplatanymi z tyłu ramiączkami bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie kombinowanie przy przeróbkach i dobierać koronkę do sukienki :) Obie sukienki mi się podobają choć to też nie mój styl :P Ooo zapowiada się ciekawie z tą pracownią na wsi. Myślę nad tym, też mieszkam na wsi i jakoś zatrzymałam się nad własną firmą w PL. Mam pracę w swoim zawodzie w Studio Mody a myślę o czymś małym jeszcze. W Holandii łatwiej było mi z firmą a tutaj w kraju ociągam się jak wróciłam :) Czekam na c.d. pracowni na wsi - Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawe przemiany. Koronki dodają elegancji i nieco romantyzmu. Choć jak wnioskuję sporo się przy tych metamorfozach napracowałaś. Do tego jak idealnie udało się się dobrać odcień gumek do dołu sukienki! Rewelacja. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało mi się je kupić przez internet co i tak zajęło mi dużo czasu i nie do końca byłam pewna czy trafiłam z kolorem. Poszukiwania w pasmanteriach stacjonarnych to porażka.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Wspaniały pomysł!! JEstem w szoku i nie wpadłabym na taki recykling, a naprawdę wydaje mi się że już wiele tych pomysłów przetrzepałam na Pinterseście. Zaskoczyłaś mnie i będąc w SH będę miała to w głowie!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz